Z okazji finału WOŚP można spotakać się pod marketem, powozić ludzi po ulicach.... Ale można też to zrobić inaczej...

   

   

   

   

   

   

My wybarliśmy tę drugą opcję... Osoby, które wygrały naszą charytatywną aukcję zabraliśmy na całodzienną eskapadę po mazurskich bezdrożach... Chyba udało nam się zarazić ich off-roadem ;-))

Powrót